Zeszyt do terapii logopedycznej – dla kogo i po co?

Zeszyt do logopedii – do czego to komu potrzebne?

Drogi Rodzicu.

Czy Twoje Dziecko potrafi Ci szczegółowo opowiedzieć, co danego dnia robiło w przedszkolu? Co jadło, jakie były zajęcia, z kim i w co się bawiło? Gdzie zostawiło swojego pluszaka? Że ma na następny poniedziałek przynieść rolkę po ręcznikach papierowych, bo będzie robiło wiosenne drzewo?

A Ty? Czy jesteś w stanie bez zastanowienia opowiedzieć, czym po kolei zajmowałeś się dzisiaj w pracy? O czym rozmawiałeś z kolegami, koleżankami? Potrafisz podać listę zakupów i nie zapomnieć o niczym?

No to chyba już wiadomo, po co ten zeszyt 🙂 Po to, żeby o niczym nie zapomnieć.

Zeszyt do terapii logopedycznej w przedszkolu

Logopeda pracujący w przedszkolu prosi Rodzica o przynoszenie takiego zeszytu regularnie, zawsze wtedy, gdy Dziecko ma w planie terapię. To tam wpisujemy zadania domowe na kolejny tydzień, często służy on także jako zeszyt korespondencji z Rodzicem. Przecież gdy logopeda ma zajęcia z Dzieckiem w przedszkolu, Rodzic najczęściej jest w pracy i rzadko ma możliwość spotkania się z terapeutą i porozmawiania. Wtedy zeszyt służy także do wymiany zdań.

Czy każdy musi mieć zeszyt do zajęć logopedycznych?

Dzisiaj odpowiadam od razu: tak! Ale testowałam też inne rozwiązanie – przekazywałam ćwiczenia na kartkach. Odeszłam od niego bardzo szybko, w momencie, w którym okazało się, że kiedy muszę wrócić do jakichś ćwiczeń, chcę sprawdzić, jaki wierszyk, jakie zdania Dziecko już dostało wcześniej, to nie mam takiej możliwości. Kartki często się gubią, rozłażą się po kątach domów lub giną w jakiś inny, magiczny sposób 🙂 W zeszycie wszystko jest. Mogę w ramach utrwalania zadać Dziecku inną treść do powtórzenia na każdy dzień, mogę sprawdzić, czy nie dostaje ono tych samych treści do ćwiczeń, np. wierszy (przy większej liczbie pacjentów nie mam możliwości, żeby pamiętać, kto jaki wierszyk już ćwiczył). Poza tym często zdarza się, że Rodzice zaznaczają w zeszycie, z którym słowem Dziecko miało szczególny kłopot. Mam wtedy informację zwrotną.

Co zeszyt do terapii logopedycznej daje Dziecku?

Jeżeli Dziecko trafia na terapię logopedyczną wcześnie, w wieku przedszkolnym, to codzienne ćwiczenia są zwykle jego pierwszą „pracą domową”. Co mu to daje?

  1. Uczy się systematyczności – oczywiście duża w tym rola Rodziców, bo to oni na początku muszą zadbać o to, by Dziecko codziennie ćwiczyło. Po to, aby nie zniechęcić ani Dziecka, ani Rodziców, daję na początek krótkie zadania domowe, nie dłuższe niż pięć minut. Maluch nie zdąży się znużyć, a nabiera nawyku ćwiczenia.
  2. Uczy się dbać o swój zeszyt – kto ma starsze Dziecko ten pewnie wie, że na początku pierwszej klasy musi się ono nauczyć dbania o swoje przybory szkolne – żeby nic nie ginęło, żeby zeszyty nie miały pogiętych rogów, powyrywanych kartek, pomalowanych okładek. Zeszyt do terapii jest dobrym wstępem do takiej nauki.
  3. Może zaznaczać w nim swoje postępy – pod każdym zadaniem domowym rysuję Dziecku tabelkę, w której samo ocenia swoją pracę rysując buźki – uśmiechnięte, smutne i takie „pomiędzy”. Zupełnie nie chodzi mi w tym momencie o jakieś nagradzanie Dzieci, ale o konkretną informację, czy Dziecko ćwiczyło i jak mu poszło. Starsze Dzieci przy smutnych buźkach zwykle mi piszą: „byłem chory”, „miałem duże zadanie domowe”, „wyjechałem”. Mamy wtedy jasną informację, jaka partia materiału została przepracowana, do czego musimy wrócić, co sprawiało problemy. Dzieci uczą się w ten sposób odpowiedzialności za własną terapię oraz szczerości w kontaktach z dorosłym, ponoszenia konsekwencji swoich działań (chociaż ja zawsze mówię, że głowy nie urywam, jeśli Dziecko nie poćwiczy, ale muszę wiedzieć, że taka sytuacja miała miejsce).
  4. Czuje „wagę” działań terapeutycznych – małe Dzieci często są dumne z tego, że mają zeszyt do terapii. Szczególnie, gdy mają rodzeństwo w wieku szkolnym. Teraz i one „się uczą”, teraz i one mogą odrabiać zadania domowe. Przez to i zajęcia z logopedą są dla nich atrakcyjniejsze.

Zeszyt do logopedii – już wiemy, że ma być – ale jaki?

Najlepiej sprawdzają się zeszyty formatu A4, w kratkę, z miękką okładką, żeby nie zwiększać wagi zeszytu. Jeśli wklejamy dziecku karty pracy, to mały zeszyt bardzo szybko stanie się gruby i niewygodny w użyciu. Poza tym, małe Dziecko musi mieć obrazki większego formatu, np. do pokolorowania. Małe, bardzo szczegółowe ilustracje sprawiają Maluchom kłopot.

Czy jako Rodzice, Logopedzi macie jakieś swoje przemyślenia na temat zeszytów do terapii logopedycznej? Podzielcie się nimi w komentarzu.

Dziękuję 🙂

One thought on “Zeszyt do terapii logopedycznej – dla kogo i po co?

  1. Aleksandra

    Mój Synek już ma założony taki zeszyt, a jeszcze jest w żłobku 🙂 Od czasu, gdy zaczął zajęcia bardzo nam się rozgadał…

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *